środa, 31 grudnia 2014

GRUDZIEŃ W SŁOWACH--BYŁO MINĘŁO

Coraz bliżej Nowego Roku więc to czas ostatnich podsumowań, refleksji nad tym co spotkało nas. Ten rok przeleciał mi bardzo szybko - mam wrażenie ,że po 18 czas zaczął wariować i pędzi nieubłaganie.

Rok 2014 
-jest dla mnie rokiem ,w którym działo się wiele rzeczy- przychodzą mi na myśl same chwilę szczęścia, są jednak i te przykre oraz niespełnione cele, które ciągną się i zostały dopisane do postanowień na Nowy Rok.

-jest to dla mnie okres bardzo pouczający i z wielu sytuacji w tymże roku wyciągnęłam wnioski. Jestem można powiedzieć mądrzejsza i nauczyłam się na własnych błędach. Jednym z nich jest nieśmiałość, brak pewności siebie i niezdecydowanie - przez które dużo dobrych  rzeczy mnie omija. Czasami mam wrażenie ,że moje nudne dotychczasowe życie będzie tak trwać do śmierci. 
Monotonia - za to przede wszystkim wezmę się w  Nowym Roku.

-to też bardzo rodzinny rok :wiele spotkań w tym gronie, dużo wsparcia i radości bycia razem ,i to nie tylko w okresie grudniowych świąt ale calutki rok.

Czy jestem szczęśliwa z przebiegu roku 2014? Powiem tak średnio. Na pewno ten rok jest lepszy od 2013 ale wciąż mam poczucie niespełnienia, braku czegoś. Poczucie ,że nie zrobiłam czegoś więcej, co mogłam osiągnąć. Jestem jednak dobrej myśli na Nowy 2015 ROK. 





                 Życzę wam kochani przede wszystkim zdrowia gdyż ono dodaje siły do spełnienia celów,
                                                            marzeń i do życia w szczęściu. 



A tutaj linki do wszystkich wpisów wyzwania u :RÓŻOWEJ KLARY - GRUDZIEŃ W SŁOWACH

Pozdrawiam :*
Czytaj dalej

niedziela, 28 grudnia 2014

Pierniczki- przepis

Kilka osób pytało mnie o przepis także bardzo proszę ;)


Składniki:
-6 dag margaryny lub masła
-14 dag cukru pudru
-6 łyżek miodu
-1 przyprawa do pierników
-40 dag mąki
-2 jajka
-2 łyżki kakao
-1 łyżeczka sody
- 2 łyżki śmietany



Wykonanie:
-wyrabiamy ciasto , wałkujemy (kto jak lubi) moje mają 2 cm grubości. 
-pieczemy 10-15 min w 180 stopniach.


Smacznego!
Czytaj dalej

sobota, 27 grudnia 2014

GRUDZIEŃ W SŁOWACH- SMAK ŚWIĄT

To już przedostatni post  projektu Różowej Klary.

Pierwsze Święta od paru dawnych lat płyną w miłej,rodzinnej  atmosferze. Najważniejsze jest ciepło i miłość bijącą od rodziny własnie podczas tych Świat- raz do roku. Zawsze był pośpiech, walka z czasem bo goście do nas przyjadą ,a że mamy dużą rodzinę to było ich koło 30. Uff tyle pracy ;(
Ale nie w tym roku! - Święta spędziliśmy tylko z tymi których najbardziej cenimy, kochamy bo to właśnie dla takich najbliższych ludzi warto poświecić pracę nad przygotowaniami. Nie było złości ale za to szczere łzy radości , nad którymi  nie mogliśmy zapanować na Wigilii.

Mniej placków, mniej sałatek ale za to szczery uśmiech i odpoczynek, a nie praca w pocie czoła. Święta to dla mnie był zawsze czas wyrzeczeń bo zawsze gości stawiało się na pierwszym miejscu ale hello gospodyni domu nie będzie cały czas usługiwać  więc podział obowiązków najważniejszy.  

Smak Świąt -najważniejsze pierniki ,które tego roku wyszły przepyszne i mięciutkie zaraz po upieczeniu. To właśnie one kojarzą mi się z tym okresem. Zrobiłam 5 blach i każdy zachwycał się nimi.A najważniejsza i najlepsza  jest  dekoracja -rozbudzenie wyobraźni nad kształtem i charakterem ozdób. 



Lubicie pierniczki?
Czytaj dalej

Przeczytam tyle ile mam wzrostu

Książki są moją nieodłączną częścią. Czasem mam okres gdy czytam nie przerwanie kilkanaście książek jedna po drugiej ,a czasem w ogóle nie czytam. Tak więc zapisałam się do wyzwania na 2015r, które polega na przeczytaniu książek tyle ile mam wzrostu. Czyli 168cm  ;) Mam nadzieję,że mi się uda.


Zapraszam wszystkich do udziału od stycznia ,a wyzwanie organizuje dzosefinn.blogspot.com .


Przeczytane pozycje i ich centymetry(na czerwono moje  ulubione i polecone prze zemnie)

1) ''Więzień nieba''- Carlos Ruiz Zafón = 2,6cm 
2) ''Cień wiatru'' – Carlos Ruiz Zafón    =3,6cm 
3) ''Światła września''- Carlos Ruiz Zafón = 1,8cm 
4) ''Magiczna gondola '' = Eva Vóller = 3,1 cm 
5) ''Największy lęk''- Linwood Barclay = 3,1 cm
6)''Niezapominajki''- Ewelina Kłoda= 2,5 cm
7)''Kwiat pustyni'' - Waris Dirie =2,1 cm
8) ''Worek kości'' - Stephen King = 3 cm
9) ''Miedziana plaża'' -Jayne Ann Krentz = 2,5 cm
10) ''Cuda''- Stuard Wilde= 1cm
11) ''Potęga podświadomości''-Joseph Murphy= 1,9cm 
12) ''Świadomy oddech''- Leonard Orr = 1cm
13) ''Odmień swój umysł, odmień swoje życie ''= 3,2cm
14) ''Uśmiech losu''- Jayne Ann Krentz = 1,9cm 
15) ''Gdy budzi się dusza'' - Cindy Woodsmall=2,6cm
16) ''Zanim umrę''- Jenny Downham =2,3 cm
17) ''Kiedy odszedłeś''- Maggie O'Farrell = 2,5 cm
18) ''Moje miejsce na ziemi ''- Elizabeth Adler = 2,2 cm 
19) ''Po schodach do nieba'' - Betty J.Eadie = 1,6cm
20) ''Zacisze Gosi '' - Katarzyna Michalak = 2,2 cm
21) ''Anioł'- Cliff McNish= 2,3cm
22) ''Przypadek sprawił''- Barbara Rybałtowska =1,6 cm
23) '' Chłopiec w pasiastej piżamie ''- John Boyne =1 ,5 cm
24) ''Lawendowy pokój''- Nina George = 2,9cm
25) '' W dżungli podświadomości '' - Beata Pawlikowska - 3,5cm

edit- 09.01.2016

Razem=  58,5 cm

Jak widzicie nie udało mi się uzyskać 168cm. Cieszę się jednak,z chęci i motywacji do przeczytania 25 książek. W tym 2016 roku już koniec z centymetrami , teraz skupię się na ilości - koniecznie więcej niż 25 ;)




Czytaj dalej

niedziela, 21 grudnia 2014

GRUDZIEŃ W SŁOWACH -...NIE MOGĘ ŻYĆ BEZ....

Człowiek potrzebuje do życia wiele rzeczy. Narastający postęp sprawia ,że tych rzeczy jest coraz więcej i więcej. Wielką tragedią byłoby odłączenie prądu, światła, wody na tydzień ,a co dopiero na parę miesięcy. Aby przeżyć potrzebujemy tlenu ,ciepła,pożywienia, ubrań, drugiego człowieka.

Każdy z nas ma swoją hierarchię wartości ,a w niej zdrowie, rodzina, wiara, przyjaźń, szczęście i inne -ile ludzi tyle przymiotów.  Często jest tak ,że zapominamy o tych rzeczach , a to one nadają sens naszemu życiu. Pomyślcie o tym!

Dzisiaj notka z projektu Różowej Klary -,,Grudzień w słowach'' troszkę zmodyfikowana ale mam nadzieję ,że nie macie mi za złe.


 Przed świętami  w grudniu (15-21.12) nie mogę ,żyć bez:
  • Porządków domu - to zawsze na mnie spada odpowiedzialność za sprzątnie domu. Jestem osobą która lubi mieć wszystko po swojemu dlatego w tych pracach sama planuję jak i co będę sprzątać -każdy w domu wie ,że nie należy mi rozkazywać w tej kwestii. Po prostu lubię sprzątać ;)
  • Ubierania choinki- już udekorowana (w tym roku szybciej) -koloru złoto-niebieskiego z dodatkiem czerwonych gwiazdek , które po prostu psują wygląd ale ok mama się uparła więc są;
  • Robienia stroików z żywej choiny- naoglądam się na internecie jak blogerki je robią i wydaje się to bardzo łatwe ale ja nie jestem tak utalentowana, coś wyjdzie ale nie takie piękne jak na zdjęciach ;
  •  Ubieranie domu zewnątrz - mam w oknie gwiazdę świecącą i świeczki wokół obrazu ze stajenki i będzie pięknie to widać z pola oraz nad drzwiami przewiesiłam łańcuch zielony udekorowany kolorowymi, świecącymi  bombkami;
  • Kupowania  prezentów i ich pakowania ;
  • Pieczenia ciasteczek- począwszy od pierniczków, amoniaczków , półfrancuskich po torciki i rurki,to zadanie mojej mamy bo ona uwielbia piec (ja jej tylko pomagam) ;
  • Obmyślania  jakich  placków i sałatek zrobimy na święta;
  • Zapraszania  rodziny na Wigilię;
  • Przygotowań pierogów ,uszek ,które zamrażamy na Wigilię.

A jak wy przygotowywałyście się na święta  w tym mijającym tygodniu ? 

                    
Powiązane wpisy:







Czytaj dalej

sobota, 13 grudnia 2014

GRUDZIEŃ W SŁOWACH- SPOSÓB NA ZIMOWE DNI

Drugi  post z projektu Różowej Klary- Sposób na zimowe dni.


Nie lubię zimy, ta pora roku sprawia ,że jestem ospała , leniwa i tracę chęć do działania.
 Mam jednak kilka sposobów , które pomagają mi przeżyć tę porę roku.

1. Herbata -sypana zielona z imbirem i cytryną(nie tylko w domu ale tez na uczelni w termosie).


2. Balsamowanie, masaż ciała- to najlepszy czas aby zadbać o skórę. 


3. Kawa po południu ,która daje mi energii do nauki- bez niej o tej porze nie potrafię funkcjonować. 

4. Książki, filmy, blogi- w przerwach między nauką.


5.Sweterki w żywych kolorach dzięki nim czuję się wyraźniejsza i weselsza. 
To tylko część z nich mam jeszcze 5 :) Kocham cieplusie sweterki.


6. Owoce - czas na uzupełnianie witamin , świetna przekąska.



7. Rozwijam swoje zainteresowania, hobby.



A jakie wy macie sposoby na zimowe dni?
Miłego wieczoru ;)


Powiązane wpisy:
Czytaj dalej

czwartek, 4 grudnia 2014

GRUDZIEŃ W SŁOWACH -LIST DO samej siebie

Witajcie kochani dziś notka z projektu Różowej Klary . Akcja bardzo ciekawa dlatego zapraszam wszystkich do wzięcia udziału , a nawet przeczytania.


...............................................................................................................................................................



GRUDZIEŃ to miesiąc wszelkich przemyśleń odnośnie życia,odnośnie mijającego roku. Jest na pewno wiele rzeczy za które lubimy ten rok ,ale również takich co nas smucą.

GRUDZIEŃ  to dla mnie miesiąc planów, celów, które chcę osiągnąć w nowym roku. To najlepszy moment aby dokonać przemyśleń nad tym co będzie aby ten przyszły rok był lepszy od tego. Kto jak nie my stawimy czoła wszystkim przeciwnościom i sprawimy by nasze życie było weselsze, ciekawsze. To właśnie w dużej mierze od nas zależy co się wydarzy, bo to my mamy na nie duży wpływ.

Co robię  w tym miesiącu? Piszę list ale nie byle jaki :)

Tak jak w tytule piszę list do samej siebie. Opisuje w nim swoje uczucia, plany ,a nawet korzyści płynących z osiągnięcia tych celów. Ma on być dla mnie motywacją, zachętą, impulsem do ich wykonania. Czytam go właśnie wtedy gdy słabnie zapał, gdy tracę wiarę w siebie. Możemy otworzyć go w połowie roku i wykreślić rzeczy , które już wykonaliśmy lub położyć list w miejscu widocznym i zrobić to  na bieżąco. Następnie należy się skupić na kolejnych marzeniach celach .
To naprawdę pomaga!


Jak możemy to zrobić ?

  • Wystarczy kartka papieru , długopis i/lub koperta. Ja właśnie dziś zaczynam pisać .Na jednej stronie swoje cele zaś na drugiej słowa motywacje.Czasem dorzucam zdjęcia ,naklejki inspirujące :)


  • Innym sposobem jest napisanie listu na stronie internetowej Kapsuła czasu - polecam zaglądnąć. Piszesz list do siebie , ustawiasz datę kiedy chcesz go przeczytać i  tekst listu przychodzi ci na e-mail. Super sprawa.


A wy piszecie taki list?  Co o nim myślicie ?


Czytaj dalej