niedziela, 1 marca 2015

Trafiony/ nietrafiony kolor włosów

Witajcie kochane dzisiaj rozkminka na temat moich włosów. Od dawna marzył mi się ciepły odcień  blondu- złocisty, miodowy. Po sesji,a dokładnie na początku lutego postanowiłam tego dokonać i oto co wyszło...(zdjęcie zrobione dzisiaj 1.03)



A to moje włosy naturalne przed farbowaniem(zdjęcie zrobione 1.01 )

Dopiero teraz zauważyłam jak dużo urosły ,a to dzięki tabletkom Revalid(recenzja w najbliższym czasie).

Nie żałuje zmiany:
-jestem młoda dlatego teraz to najlepszy czas na szukanie idealnego koloru włosów dla siebie,
-włosy nie są zniszczone,
-nie wypadają,
-kolor włosów dokładnie taki jaki chciałam,
-rosną babyhairy .

ALE
No właśnie jakie ale... Kochane wyobraźcie sobie ,że ciepłe blondy nie pasują mi do twarzy. Po prostu nie pasują ,tragedii nie ma ale to jednak nie ten kolor.


Co myślicie o moich włosach? 

19 komentarzy

  1. Mnie się bardzo podobają, ale o Ty musisz czuć się świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ten i ten kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pierwszym zdjęciu wyglądają lepiej, ale to pewnie przez ułożenie. ;] Skoro jednak taki odcień nie współgra z twarzą, to może spróbuj go ochłodzić lub zafarbuj na taki pomiędzy pasującym Tobie, a pasującym do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się twój nowy kolorek włosów bardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mysle, ze kluczowym jest tutaj to "ale" więc jednak ciężko powiedzieć nie widzac twarzy. Ogólnke kolor ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja staram się już nie farbować

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się kolor podoba :) ale podobać to jedno, a pasować to drugie...
    Ja najczęściej farbuję na odcienie brązów

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie kolor bardzo fajny ;) Szkoda, ze nie pokazałaś buźki, to ocenilibyśmy czy pasuje, czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś pokaże ,na razie nie jestem na to gotowa ;)

      Usuń
  9. Kolor ładny :) Mi niestety też mało ładnie w jasnych włosach :/

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się efekt po Farbowaniu . Twoje włosy nabrały blasku a kolor jest prawie niemieniony

    OdpowiedzUsuń
  11. naturalnie też ładnie :)
    mnie też korci o zmianę koloru - mam 29 lat a do tej pory nie próbowała.
    Na razie włosy lecą mi garściami ze względu na problemy z tarczycą, ale gdy ją podleczę to też poeksperymentuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w walce z chorobą. Zawsze można spróbować nowego koloru ;)

      Usuń
  12. Uważam, że kolor jest całkiem przyjemny. Kiedy się jest młodym wszystkiego trzeba spróbować, tu się tobą zgodzę. Kiedy ja wpadam na pomysł farbowania włosów o kompletnie przeciwny kolor do aktualnego, moja mama mówi, jesteś za młoda. Ekhm. Mam 17 lat, kiedy mam to robić jak nie teraz? :)
    kiedy się nie spróbuje czegoś, to nie będzie sie widzieć, czy pojawi sie żal czy zadowolenie. :)
    przeważnie moje włosy i tak wyglądają jak kupa. Zawsze coś mi nie pasi. Ale Twoje są piękne :)
    Pozdrawiam
    cynamonowyalek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że 17-18 lat to idealny wiek na zmiany koloru włosów. Przecież one i tak odrosną ,a kolor jak się nie spodoba można przefarbować ;)

      Usuń
  13. Mi osobiście ten kolor bardzo się podoba :) A to, że mi się podoba to dużo znaczy, bo zwykle gustuję w bardo jasnych odcieniach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwacje. Miło,że doceniasz mój czas i pasje .
Obserwujesz- daj znać w komentarzu.