sobota, 20 maja 2017

W poszukiwaniu dobrego fryzjera. Czy istnieje ideał?


Fryzjer jest jak dobra przyjaciółka, ale też wróg dla naszych włosów. Może sprawić, że czujemy się piękne, wyjątkowe, albo po wyjściu będziemy powtarzać ''żeby nie spotkać kogoś znajomego!" Planując wizytę u fryzjera  nie mamy problemu aby znaleźć salon. Są one na każdym rogu, mamy ogromny wybór. Problem zaczyna się, gdy musimy wybrać tego dobrego, idealnego, który nie zrobi krzywdy naszym włosom. Zazwyczaj odbywa się to metodą prób i błędów, masa zdjęć przed i po na zasadzie porównania. 
Jak temu zapobiec? Czym charakteryzuje się dobry fryzjer? 







Dba o miejsce pracy
Jego salon oddziałuje pozytywną energią. Jest czysty, zadbany, co świadczy o profesjonalizmie. Miło jest spędzić kilka godzin w ładnie udekorowanym  pomieszczeniu. Na półkach nie osiada się kurz. Po każdym strzyżeniu fryzjer dezynfekuje przy Tobie narzędzia. Do wysuszenia głowy po umyciu używa jednorazowych ręczników. Po ilości i jakości kosmetyków na pólkach możemy domyślić się, jaką pielęgnację będzie polecał. 


Szanuję Twoją wizję
Bądź pewna dobry fryzjer odbędzie z Tobą rozmowę na temat fryzury, w której będziesz się dobrze czuć. Bądź przygotowana. Pokaż zdjęcia fryzur, które znalazłaś w internecie. Nie zrażaj się, jeśli fryzjer powie, że lekko ją zmodyfikuje. To może wyjść Ci na dobre. Każda fryzura wymaga przecież dopasowania do kształtu głowy, twarzy, a nawet rodzaju włosów. Jeśli nie masz pomysłu zdaj się na fryzjera, ale koniecznie dopytuj, co konkretnie robi na Twoich włosach. Nie krępuj się pytaj: ile obcina, jaki kolor będzie po farbowaniu, jaka pielęgnacja jest najlepsza do Twoich włosów. 

Jest uprzejmy, delikatny i dokładny
Odnosi się do Ciebie z szacunkiem. Akceptuje Twoją wizję, zachowanie i emocje. Zmiana fryzury nie należy do najłatwiejszych. Delikatnie obchodzi się z Twoimi włosami, sprawdza strumień wody, aby nie była za zimna, nie szarpie włosów i nie suszy ich gorącym nawiewem.

Interesuje się Twoimi włosami
Dobry fryzjer poda ci wskazówki jak dbać o włosy, a nawet propozycje konkretnych produktów. Nie tylko drogich drogeryjnych, ale także tych najłatwiejszych domowych. Wskaże błędy pielęgnacyjne, jakie popełniłaś. Po dotknięciu włosów, wie jakiego są rodzaju, czy są podatne na układanie, farbowanie, a także, w jaki sposób je obciąć.


Umie powiedzieć nie 
Dzięki swojemu doświadczeniu i nauce fryzjer ma wizję, w jakiej fryzurze będzie Ci dobrze. Znakomicie zdaje sobie sprawę z konsekwencji farbowania zniszczonych włosów. Jeśli powie Ci nie, ale po chwili wyjaśni, że albo zmodyfikuje lekko Twoją wymarzoną fryzurę bądź będzie chciał Cię przed farbowaniem przekonać do pielęgnacji włosów- bądź pewna jesteś w dobrych rękach.



Emanuje od niego pewność siebie
Zaobserwuj fryzjera podczas pracy. Jak wykonuje  wolne, dokładne ruchy czy szybkie jak robot? Każdy ma swoje tempo i technikę cięcia i nikomu nie możesz zarzucić, że robi to źle. Ale sposób, w jaki trzyma nożyczki, jego postawa wobec Ciebie wyraża więcej niż tylko słowa. Nie musisz pytać, wystarczy, że zaobserwujesz i już wiesz czy to dobry fryzjer.


Jaki jest wyznacznik udanej wizyty? Po wyjściu z salonu nie tylko wyglądasz jak milion dolarów, ale tak właśnie się czujesz.

Jakie cechy ma Wasz idealny fryzjer? Dodacie jakiś punkt do mojej listy? 
Czytaj dalej

piątek, 12 maja 2017

Czy wiesz, kiedy kończy się termin ważności Twoich kosmetyków? Rozkodowanie dat ważności.


Czy robiąc wiosenne porządki przejrzałyście rzeczy w kosmetyczce?  Przemierzyłyście łazienkę, sypialnię w poszukiwaniu resztek? Jeśli nie, to zachęcam do zrobienia tego. Pomadki, błyszczyki, kremy, pudry, róże, bronzery itp. mamy nawet po kilka sztuk. Zazwyczaj o niektórych z nich zapominamy, nie używamy. Czas na sprawdzenie ich ważności. Nikt przecież nie chce na twarzy mieć wyprysków, zaczerwień, podrażnień. Do dzieła!



 Przybliżony okres ważności kosmetyków po otwarciu:
- cienie do powiek, puder, róże w kamieniu - 3 lata,
- cienie do powiek, puder, róże w kremie - od 9 do 12 miesięcy,
- podkłady, korektory - 1 rok,
- błyszczyk- 1 rok,
- pomadka - 2 lata,
- tusz do rzęs- od 3 do 6 miesięcy,
- lakier do paznokci- od 6 miesięcy do 12 miesięcy,
- szampon- 1 rok,
- samoopalacz - 1 rok,
- krem z filtrem UV - 1 sezon,
- krem do twarzy - od 3 do 6 miesięcy,
- krem do rąk/stóp w słoiczku- od 6 do 9 miesięcy,
- krem do rąk/stóp w dozowniku lub tubce- 2 lata,
- mleczko, balsam do ciała - 6 miesięcy.

Szczególną uwagę należy zwrócić także na pędzelki i gąbeczki do makijażu. Niewyczyszczone to idealne miejsce dla rozwoju bakterii. Jeśli będziemy o nie dbać, myć posłużą nam kilka lat.


Recenzja kremu- klik

Daty ważności - konkretny termin widniejący na opakowaniu

Na wielu opakowaniach data ważności widnieje w konkretnym schemacie np. 05.05.2018. Trzeba pamiętać, że zmieni się ona wraz z otwarciem produktu. Na wielu kosmetykach pomijany jest symbol PAO, czyli tzw. symbol otwartego słoiczka, który mówi nam jak długo od otwarcia produktu nie traci on swoich właściwości. Jeśli na opakowaniu nie widnieje taka informacja kierujemy się tą poniższą zasadą:

Dla większości kosmetyków okres przydatności wynosi więcej niż 30 miesięcy, jeśli tak jest to nie ma wówczas obowiązku umieszczania daty ważności (zgodne z Dyrektywą Europejską oraz polską Ustawą o kosmetykach). Producent natomiast jest zobowiązany w takim przypadku umieścić symbol otwartego słoiczka (tzw. PAO – Period After Opening – czas po otwarciu) z podaniem cyfry wyrażającej ilość miesięcy bezpiecznego używania kosmetyku po otwarciu opakowania. Informacja zamieszczona na fanpage’u Nivea.



Kodowane daty ważności- internetowy łamacz szyfr

Często data ważności kosmetyku nie jest podana na opakowaniu. Widnieje natomiast nr partii. Jak sprawdzić datę? Z pomocą przychodzą nam wtedy strony internetowe: 



Jak samemu rozkodować datę produkcji? Popatrzcie na przykłady







Czasami możemy sami rozczytać datę produkcji danego kosmetyku. Tak jest w przypadku powyższych zdjęć. Zobaczcie:
  • Płyn do demakijażu Green Pharmacy- 31442. Rozszyfrowana data produkcji to Marzec 2014 rok.
  • Odżywka do włosów, Joanna- 160601. To już banał! Data produkcji to 1 czerwca 2016 rok.
  • Balsam do ciała La Petit Marseilials- 0755M.  Tu zaczynają się schodki. Uwaga! 
075- to 75 dzień roku czyli 17 Marca,
5- to rok 2015,
M - to Maj.

Należy również nadmienić, że każda marka ma swój własny sposób kodowania dat. W niektórych sytuacjach przeliczniki internetowe, próbowanie samemu rozczytać cyferki jest niemożliwe. Warto wtedy zapytać w drogerii o to, przy kupowaniu danego kosmetyku. 


Kupując kosmetyki w drogerii zwracacie uwagę na kod produkcji? Kto z was sprawdzał ostatnio daty ważności kosmetyków?
Czytaj dalej

sobota, 6 maja 2017

Ulubiency w pielęgnacji rąk- Isana i Neutrogena


Dłonie są wizytówką człowieka. Na pierwszy rzut oka możemy ocenić ile ma lat, jaki zawód wykonuje i czy potrafi o siebie zadbać. Mamy już Maj, każda z nas przygotowuje się do lata- nie zapominajmy o dłoniach. Elegancka kobieta powinna mieć aksamitne dłonie, nie przesuszone i oczywiście czyste. Ważne są również paznokcie - zadbane o ładnym kształcie. Uwagę przyciągają dokładnie pomalowane pazurki bez odpryskiwań i zadrapań lakieru.

Ręce narażone są na wiele szkodliwych czynników, które niszczą ich strukturę mi.n detergenty, zmiany temperatury, promienie UV. Ważne jest dokładne mycie rąk, zaraz po tym nasmarowanie je kremem. Drogerie, sklepy promują wiele marek. Ciężko znaleźć ideał - zwłaszcza jak ktoś ma wymagającą skórę.

Moje dłonie  potrzebują większej uwagi. Często są przesuszone, występuje wysypka (AZS), dlatego dobrze nawilżający krem to podstawa. Nie wychodzę z domu bez niego. Obecnie znalazłam 2 faworyty i od jakiegoś czasu naprzemiennie używam.



Nie mam żadnych zastrzeżeń do tych kremów. Szybko się wchłaniają i bardzo długi czas czujemy je na dłoniach. Treściwa konsystencja (nie jest ani za rzadka, ani za gęsta)- wystarczy odrobina i można nasmarować ręce. Oba kosmetyki ładnie pachną. Po dłuższym stosowaniu moja skóra dłoni się zregenerowała, a co za tym idzie skórki wokół paznokci też.





Moje wskazówki pielęgnacyjne:
myj dłonie w letniej wodzie (gorąca wysusza naskórek i prowadzi do podrażnień, natomiast zbyt zimna pogrubi go i doprowadza do pękania),
trzymaj kremy w widocznym miejscu, będziesz pamiętała o pielęgnacji dłoni,
- kremuj ręce: po ich każdym myciu, przed wyjściem,przed spaniem, 
- staraj się mieć krem zawsze w torebce, 
- uwaga na suszarki w toaletach publicznych, ich suche powietrze, wysusza i odwadnia skórę.

Jeśli wasze dłonie są bardziej wymagające polecam, co tydzień peeling cukrowy - klik.
Następnie po osuszeniu dłoni gruba warstwa kremiku i relax. 
Dobrym sposobem na bardzo suche dłonie są rękawiczki bawełniane. Wtedy kremujecie grubą warstwą dłonie po peelingu  i zakładacie rękawiczki na noc. Efekt gładkich rąk gwarantowany.





Używacie kremiki z Isany i Neutrogeny? Może macie z innej firmy godne polecenia? Dajcie znać ;)
Czytaj dalej

środa, 3 maja 2017

Kup mnie! Moja wishlista



Pogoda za oknem nie nastraja pozytywnie. Czekam na słońce i sukienki. Dość kurtek i spodni! Gdzie ta wiosna? Dziś na poprawę humoru skreślam rzeczy, które chciałam kupić rok temu. Moim priorytetem był czerwony, porządny portfel, który spełniałby moje oczekiwania i jest! Dostałam rok temu na urodziny to cudo!





Dziś moja nowa wishlista. Kto ciekawy, co mi się marzy- zapraszam;)



Koronkowa, czerwona to moja wymarzona sukienka na te lato. Planuję ją kupić już w tym miesiącu. Uwielbiam ten kolor i materiał. Elegancka, seksowna cóż więcej trzeba.

Czarne, skórzane czółenka to must have każdej kobiety. Są wygodne, ponadczasowe i pasują do każdej kreacji

Wypadałoby również dorobić się porządnych okularów. Moje przeżyły ze mną całe studia, poznały wielu niesamowitych ludzi i zwiedziły 4 kraje. Zmiana na nowe dobrze im zrobi. Moim oczom też!







Drewniany,pojemny kuferek na biżuterię. W końcu kobieta musi mieć miejsce na swoje skarby. Mam kilka malutkich pudełeczek, w których chowam swoje drobiazgi. Porozrzucane na półce,otwieranie ,zamykanie. Nie, to się u mnie zdecydowanie nie sprawdza. Jedna duża szkatułka zaspokoi moje miejsce na toaletce. 

Pewnie większość z Was jest zdziwiona- przepiśnik. Tak na liście widnieje przepiśnik. I to nie byle, jaki. Mam wymagania. Nie sprawdzają się u mnie szyte zeszyty, notesy z kołowrotem. Uwielbiam za to segregatory. Dlatego jako początkująca gospodyni szukam idealnego, inspirującego mnie miejsca gdzie będę zapisywać przepisy. Więc, czas na małe DIY. Planuje zrobić sobie przepiśnik z segregatora. Moja inwencjo twórcza - liczę na Ciebie !


Na tej samej zasadzie bazuje planner. Ten jest idealny. Skórzana, czerwona lub granatowa okładka będzie moją bazą. Środek zaplanuje sama. Chce dostosować swój planner do siebie, zamieścić nie tylko plan tygodnia, ważne daty ale też listę moich celów, priorytetów, nawyków, zaplanowanych wycieczek. BULLET JOURNAL to mam na myśli, zobaczę jak sprawdzi się u mnie. Dam Wam znać.

Magdaleny Kanoniak czyli Radzki nie trzeba nikomu przedstawiać. Od dłuższego czasu oglądam jej vlogi, sledze instagram. Jej książka zbiera wyjątkowo, dobre opinie. Chciałabym ją przeczytać.


Jestem ciekawa o czym Wy marzycie! Zdradźcie w komentarzach Wasze plany.

PS: Blogger płata mi ostatnio figle. Ucina tekst, nie wyrównuje go, jedna naciśnięta spacja to po opublikowaniu 3. Też macie z tym problem?
Czytaj dalej