wtorek, 30 maja 2017

Neutrogena. Emulsja do ciała z maliną nordycką - recenzja

Dzisiaj recenzja balsamu bardzo znanej i popularnej marki. Neutrogena, bo o niej mowa. Przyjrzyjmy się bardziej tej firmie. Zazwyczaj piszę recenzję produktu, zapominam o dodaniu kilku słów o marce. Czy Wy wiecie chociażby parę ciekawostek z Waszej kolekcji firm? No właśnie, na to już nie zwracamy uwagi, a powinniśmy. Więc...

NEUTROGENA- początek marki sięga roku 1930, w którym Emanuel Stolaroff założył niewielką firmę Natone z siedzibą w Los Angeles w Kalifornii. Prężnie rozwijająca się firma dostarczała swoje produkty do salonów piękności, a klientami byli ludzie związani z przemysłem  filmowym. Przełomem firmy stał się rok 1950, w którym Emanuel pod pseudonimem Mr Idea wyruszył w świat w poszukiwaniu inspiracji. Cztery lata później usłyszał o niezwykłych właściwościach mydła, które wynalazł wnuk osobistego lekarza Napoleona. Zafascynowany jego właściwościami na skórze Emanuel postanowił je importować pod nawą Neutrogena. Liczne badania w dalszych latach pozwoliły wynaleźć najlepszą recepturę norweską odpowiednią na potrzeby skóry narażonej na surowe warunki klimatyczne,z której my dziś korzystamy.




MOJA OPINIA:

Buteleczka zawiera 400ml kosmetyku. Wyposażona w odkręcaną pompkę, która ułatwia aplikacje na dłoń. Niestety przez dość twarde, białe opakowanie nie widać zawartości w środku. Myślę jednak, że nie robi to większego problemu, jeśli pompka nie nabiera kosmetyku rozcinam opakowanie i zużywam produkt do dna.

Konsystencja taka jaką najbardziej lubię- kremowa, dość zbita ale nie gęsta. Jest idealna do smarowania suchej skóry, ciało wpija ją bardzo szybko. Po jej użyciu skóra pozostaje niesamowicie nawilżona i gładka.  Kosmetyki Neutrogeny słyną z gęstej, ciężkiej konsystencji i co za tym idzie są bardzo wydajne. Warto wydać parę złoty więcej wiedząc, że chociażby jedna kropla potrafi nawilżyć całe dłonie.

Zapach bardzo przyjemny, delikatny o nucie kwiatowej. Przyjemnie się smaruje ciało kosmetykiem zwłaszcza ,że czuć go nawet kilka minut po aplikacji.



Znacie ten balsam? Używacie? 

34 komentarze

  1. Miałam ten balsam i zapach był świetny. Jak dla mnie to konsystencja była zbyt gęsta i pod koniec nawet po przychyleniu butelki nie udało się wydobyć reszty produktu. W okrągłym otwieranych opakowaniu na pewno kupiłam bym ponownie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak,czasem jest z tym problem.
      Ja zawsze rozcinam i używam do końca ;)

      Usuń
  2. Miałam ten balsam. Pozytywne bardzo odczucia i fajny zapach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam już ten kosmetyk na innych blogach, gdzie również były same pozytywne opinie. Widzę, że tutaj podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marka jest mi znana z kremu do rąk. Tej emulsji jeszcze nie miałam, ale może kiedyś wypróbuję. Lubię takie delikatne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego balsamu ale firmę owszem,mam do niej zaufanie i kupiłabym ten balsam bez wahania :) Faktycznie,rzadko się interesujemy samymi firmami,pochodzeniem,ja zwykle tak robię jak kilka kosmetyków jakiejś firmy mnie bardzo zachwyci,wtedy jestem ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny i kuszący produkt, jednak balsamów mam aż za dużo, więc raczej się na niego nie skuszę. Choć kto wie.... może kiedyś trafi w moje ręcę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam i byłam bardzo zadowolona :) Bardzo ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię ten balsam i to bardzo. Szczególnie za ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że ma pompkę. Bardzo wygodne w użyciu. No i jestem ciekawa tego zapachu... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chętnie wypróbuję:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Interesting beauty product. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm na pewno kiedyś go wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam, lubiłam! :)
    Wspaniale się go używa :)
    No i plus za pompkę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś balsam do ciała z tej firmy i muszę przyznać, że naprawdę dobrze nawilża skórę a do tego pięknie pachnie. Przy okazji zapraszam Cię do udziału w konkursie - dzisiaj ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam kiedyś balsam Neutrogeny :) i byłam z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szukam właśnie idealnego balsamu i dziękuję, że znalazłam już chyba swój ideał :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku tej marki. Ale słyszałam wiele dobrego o nawilżaczach Neutrogeny, więc może się skuszę ;) Moja sucha skóra powinna się z nim polubić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bardzo suchą skórę i balsam daje radę ;)

      Usuń
  18. Dobrze wiedzieć, jeszcze nie używałam kosmetyków Neutrogeny, chociaż zastanawiałam się czy nie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niby działanie jest najważniejsze, ale fajnie, gdy kosmetyk ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wolałabym coś mniej gęstego na lato. Ich kremy do rąk są rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem do rąk też mam i jestem zadowolona ;)

      Usuń
  21. WOW! Świetny produkt :) szczerze, to nigdy o nim nie słyszałyśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  22. na razie takie mazidła nie potrzebuję;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna, wakacyjna atmosfera! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Firmę znam od dawna... A jakoś jeszcze nie miałam okazji niczego spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Neutrogena ma dobre kosmetyki, zwłaszcza kremy do rąk. Koniecznie muszę wypróbować ten balsam :)
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwacje. Miło,że doceniasz mój czas i pasje .
Obserwujesz- daj znać w komentarzu.