piątek, 10 listopada 2017

Le Petit Marseiliais - żele pod prysznic.



Jak każda kobieta uwielbiam długie kąpiele w wannie z mnóstwem piany i muzyką w tle. Po ciężkim 12 godzinnym dyżurze na oddziale tylko ta rzecz potrafi mnie zrelaksować i dostarcza mi ogromną przyjemność. Dlatego ogromną wagę przywiązuje do płynów do kąpieli. Muszą nie uczulać i co najważniejsze pienić się. Niestety, czasem jestem skazana na szybki, orzeźwiający prysznic, więc w mojej kosmetyczce nie może zabraknąć żeli pod prysznic. Dzisiaj przedstawiam Wam markę LPM i jej dwa żele - kremowy oraz mandarynkowo-limonkowy.





,,Historia marki Le Petit Maeseilliais sięga XVII wieku, gdy rozpoczęto produkcje mydła marsylskiego. W pózniejszym czasie opierała się na sprzedaży żeli, balsamów do ciała, szamponów do włosów. Kosmetyki Le Petit Marseillais zawierają naturalne składniki, takie jak masło shea, kakao, argan, lawenda, olejki ze słodkich migdałów, olejek arganowy, wosk pszczeli, mleko figowe, aloes, olejek rumiankowy, dzięki którym uzyskują właściwości aromaterapeutyczne, pielęgnacyjne i nawilżające. Le Petit Marseillais to naturalne składniki z południa Francji i Prowansji''.

Kremowy żel- nawilża i odżywia



Mandarynka i limonka- nawilża i odświeża



Moja opinia:

Oba żele zamknięte są w prostokątnych buteleczkach 250 ml i 400ml. Jak widzicie na zdjęciach marka bardzo postarała się o wygląd szaty graficznej opakowań- robi wrażenie. Żele mają bardzo przyjemne zapachy, jeden z nich kremowy, drugi zaś bardzo orzeźwiający cytrusowy. Ich konsystencje są niemal identyczne, bezbarwne smarowidło, fajnie pieniące się z dodatkiem odrobiny wody. Dobrze myją ciało. Jeśli chodzi o skład, naturalny on nie jest- osoby unikające SLSów i EDTA zachwycone nie będą.


AZS → Żele pomimo swojej bardzo dobrej opinii nie są odpowiednie dla wrażliwej, suchej i podrażnionej skóry.  Brakuje mi w nich jednak efektu nawilżenia, a to w świetle kosmetyków do AZS powoduje, że stają się one średniakami.  


Używacie żeli Le Petit Marseiliais? 

42 komentarze

  1. AMAZING photos dear!!! Lovely post! ^♥^
    I like Le Petit Marseiliais :)

    https://blogvivalavida3.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam raz i średnio byłam zadowolona, może podjdę do nich jeszcze raz w innym czasie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo już o nich czytałam, ale nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam żele tej marki i inne produkty, ale nic się u mnie nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm chyba raczej się nie skuszę. Nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze żelu pod prysznic z Le Petit, ale to dlatego, że mam wannę i tylko w niej się kąpię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prodotti ottimi direi complimenti cara

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam ich dwa zapachy Malina i Piwonia oraz nowość - Truskawka :) a swoje spostrzeżenia opisałam na blogu spisrzeczyuzywanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc to ja średnio za ich produktami przepadam ale w sumie dawno nie miałam ich żeli :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie, nie używam. Raczej nie eksperymentuję w tej kwestii. Mam swój ulubiony żel pod prysznic, który spełnia wszystkie moje wymagania i co najważniejsze - nie uczula mnie. A to już duże osiągniecie! :D Więc trzymam się go. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś żel mandarynkę i limonkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdjęcia! przyznam CI sie ze ja nie mialaam jak dotad niczego z tej firmy ale chyba czas wyprobować

    OdpowiedzUsuń
  13. No nie miałam, patrzę na te produkty na półkach i jakoś ich design mnie nie przyciąga, ale na Twoich zdjęciach wyglądają zachęcająco.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam jeden ich żel i niestety nie za bardzo przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  15. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Great review!
    Thanks for sharing

    https://innakeils.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Też tak uważam ! Są to raczej zwyczajne żele, które tak bardzo nie różnią się od pozostałych, chyba tylko ceną :)
    Pozdrawiam ciepło i niedzielnie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że napisałaś recenzję o tak niby "błahej" rzeczy, która jednak odgrywa ważną rolę w naszej codziennej pielęgnacji. Z ręką na sercu wypróbuję żele;-))
    Baardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Wbrew pozorom odgrywają dużą rolę w odbieraniu przez czytelników posta. Kolory są fajnie nasycone. Dodatkowo te ciastka i kawa.. :-))
    Pozdrawiam!

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiele słyszałam o tych żelach, choć sama nie miałam okazji się z nimi zapoznać!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie lubię moczyć się w wannie ;)) Za to żele pod prysznic uwielbiam zmieniać i mam zawsze ze trzy różne w łazience.
    Petit Marseiliais to marka bardzo popularna we Francji, wybór ich kosmetyków jest tutaj imponujący. Mam wśród nich swoich faworytów, ale nie są to już moje ulubione kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś jeden, genialnie pachną! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. I love this brand, haven't yet tried this product but I am sure is great as all the others.
    Wish you a fantastic day!
    Greetings,
    Flo from
    https://femeieastazi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo lubię ich produkty, ostatnio mój narzeczony je testuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam nigdy tych żeli, kuszą czasami ale jeszcze się nie zdecydowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hi dear! Of this brand I tried only the dry oil and I've a very good experience. What a shame this soap dries skin!
    Smuack

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdjęcia mega:) Muszę się skusić na jakiś żel:)Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię żele tej firmy! Intensywnie pachną, dobrze się pienią, wszystko co najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. I never used Le Petit Marseillais ;)

    Have a nice evening, kisses
    http://demantanosofa.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tej marki jeszcze nic nie miałam :) Lubię kąpiele bo jak wspomniałaś relaksują po długim dniu pracy ale często są to też niestety szybkie prysznice. Ostatnio lubię sięgać po mydełka z Alterra. Nie wysuszają i ślicznie pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała wypróbować te mydełka skoro nie wysuszają skóry.
      Dzięki za polecenie ;)

      Usuń
  31. Lubię ich produkty, bo ładnie pachną :) nie mam tej wrażliwej skóry, więc dla mnie są ok

    OdpowiedzUsuń
  32. Thank you for visit to my blog ;)
    I follow your blog - it's great place! :)

    https://elenabienvenido.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś byłam hostessą od tych żeli :D Są świetne! Fajny blog, z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwacje. Miło,że doceniasz mój czas i pasje .
Obserwujesz- daj znać w komentarzu.